Podeszłam
do faceta za dziewczynami . Wskazał nam drogę na plan sesji . Więc
poszłyśmy za jego wskazówkami , w końcu ukazał nam się plan , trochę
lamp do oświetlenia paru ludzi , Nic wielkiego . Pierwsza była Ash .
Pozowała bez żadnego rekwizytu , po prostu , a musiała śpiewać ,
zaśpiewała więc Suddenly i było OK . Przyszedł czas na Miley , Ona
pozowała z mikrofonem , też śpiewała , o ile się nie mylę było to See
You Again .
-
Teraz ja . -szepnęłam i weszłam na miejsce gdzie wcześniej stała Mil ,
w ogóle się nie stresowałam , aż do tego momentu , Za mną postawili
gigantyczny wzmacniacz kazali mi się o niego oprzeć , usiąść i uśmiechać
się . Zrobiłam tak jak kazali , stres minął . Moja sesja trwała
najdłużej . - A teraz zdjęcie grupowe . - powiedział fotograf , Dołączyły do mnie Mil i Ash , Zrobiłyśmy grupowy uścisk tak jak nam kazano , potem coś w rodzaju ' jeden za wszystkich ... ' . Później zrobili nam jeszcze kilka różnych zdjęć , no i kazali nam iść się przebrać .
- Jak się przebierzecie przyjdźcie obejrzeć zdjęcia , - powiedział fotograf .
- Dobrze , - powiedziałyśmy równocześnie . Szybko wbiegłyśmy do garderoby , przebrałyśmy się i szybko popędziłyśmy to fotografa .
- Jej , to jest świetne Ashley , - powiedziałam ,
- Tak mi też się podoba . - stwierdziła . Obejrzałyśmy wszystkie zdjęcia . Wybrałyśmy te które mają pojawić się na plakacie promującym trasę , i wróciłyśmy do domu . Miley odwiozła mnie i Ashley .
- Dziękuję - powiedziałam i weszłam do domu .
- Mamo . !!! - krzyknęłam w progu i nie ściągając butów wbiegłam do salonu . Zobaczyłam mamę leżącą na kanapie ,
- Miałam dzisiaj sesję zdjęciową ,!!! - podbiegłam do mamy , była zaskoczona .
- Jej , to super , - tylko tyle wykrztusiła ,
- Mamo , coś się stało . ?
- Dzwonił tato ,,,
- To super ,
- Demi , ale chce żebyś do niego przyjechała , wtedy kiedy masz tą swoją trasę .
- Nigdzie nie jadę , - krzyknęłam i wbiegłam do kuchni żeby zrobić sobie coś do jedzenia .
- Demi , ale wiesz że tacie zależy .?
- Wiem , ale nie zrezygnuję ze swoich marzeń . - powiedziałam szykując sobie kanapkę z serem ,
- A niemożna by tak skrócić tej trasy . ? ....
- Mamo . !
- No dobra dobra , dzwonię do taty że nie przyjedziesz , - Zamyśliłam się ,
- Mamo , nie mówiłaś tacie o trasie , prawda . ?
- Nie nie zdążyłam ,
- To powiedz mu . !
- Sama mu powiedz -i podała mi słuchawkę , Po pierwszym sygnale usłyszałam znajomy głos . :
- Halo .
- Cześć tato . !
- Demiś . ! - tak nazywał mnie tato , - słońce ty moje .co u ciebie słychać . ?
- A po staremu oprócz tego ze jadę w trasę koncertową . !
- Jejku to super ., i co , przyjedziesz. ?
- No widzisz tato , nie wyrobię się , trasę mam w tym samym czasie . - posmutniałam .
- Szkoda , może w przyszłym roku . ? - powiedział ,
- Tak tato , na pewno . ! - krzyknęłam do słuchawki ,.
- Dobrze Demi ja kończę ,
- Pa tato , trzymaj się . - i się rozłączył .Odłożyłam telefon na blat .
- I jak . ? - powiedziała mama ,.
- W przyszłym roku .
- Aha . - tylko tyle powiedziała mama ,
- Ta ,
- No a jak tam sesja. ? - no i zdałam sprawozdanie z całej sesji , Gadałam z mamą chyba z pół nocy , bo nawet niewiem kiedy usnęłam , Rano obudziłam się na kanapie , Mamy niebyło ,
- A no tak , niedziela , - póknęłam się w głowę ,
- Pewnie jest w kościele . - wstałam zrobiłam wszystko to co zawsze rano i poszłam do komputera . . .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz