Jechałyśmy w absolutnej ciszy . Gdy nagle zobaczyłam przed nami olbrzymią halę .
- Wow , Miley patrz . ! - nawet niespojrzała , wiedziała o co mi chodzi .
- Tam właśnie jedziemy . - szczęka mi opadała , niemogłam nic wykrztusić , Pochwili się zatrzymałyśmy , bo byłyśmy na miejscu .
- Prowadź . - powiedziałam i wysiadłyśmy z auta , szłam za Mil . Pierwsza przywiatała nas Ash ,
- Cześć dziewczyny , - powiedziała i nas przytuliła . - tak grupowy uścisk .
- Hey, - powiedziałam , Nagle zadzwonił mój telefon .
-
Tak słucham . ? - to była mama , oglądała wiadomości , i zobaczyła mnie
w nich , telefon wyleciał mi z ręki ,. naszczęście chwiciła go Ashley .
- Co się stało , ? - powiedziała podając mi telefon .
- Wiedzą kim jestem ,,, - szepnęłam , i znowu niemogłam wyksztusić słowa .
- Co . ? - zmarszczyła brwi . Miley się nam przyglądała ,
- Noo , już niejestem ' nieznajomą Demi Lovato ' , znają moją twarz ...
- Achaaa ... , to niepowinnaś się cieszyć . ?
- No niby tak ,. ale ...
- Ale co . ?
- Wiedzą to dlatego że pomagałam niejakiemu Justinowi Bieberowi ... , - Ash opadła szczęka .
- Ale jak to . . ?
-
Ojj , bo skręcił kostkę i pomagałam mu wstać , a raczej dojść do auta
. , było tam pełno paparazzich , a on zapytał się kim jestem , no i
powiedziałam .
- Achhh . - zamyśliła się .
- No dobra laskii . - przerwała Miley - czas na nas , bo się spóźnimy ,
- Hę . ? - przekrzywiłam głowę i zmarszczyłam brwi .
- Mamy dzisiaj sesję promującą naszą trasę . - powiedziała Mil .
Wbiło mnie w ziemię , zaczełam szybciej oddychać ,
- Niemówiłaś jej , ? - spytała Ash .
- Nie , chciałam żeby to była niespodzianka , - odpowiedziała i weszła do środka .
Ashley mi pomogła ,
- Dobra , dzięki nic mi nie jest ,
Weszłyśmy do środka .
***
Rozejżałam
się , było sporo ludzi . tutaj makijażysta , tam stroje , tam
oświetleniowiec , zauważyłam również tatę Miley który gadał z kimś przez
telefon , chyba się kłócił .
- Woww . - tylko tyle zdążyłam powiedzieć , ponieważ podeszli domnie chyba wszyscy którzy byli w hali .
Słyszałam tylko teksty typu .
- Ale ona ładna . Niee , mogła by być wyższaa .....
Słyszałam
różne komentarze ,,zaśmiałam się , brałam już udział w sesjach , ale
niebyły one na tyle wielkie żeby robić takie ' zamieszanie '.
- Witaj -, podszedł do mnie jakiś facet .
- Hej . - podałam mu rękę , byłam zdenerwowana .
- Jestem John , reżyser całej sesji i ogólnie zajmuję się waszą trasą , - uśmiechnął się .
- Fajnie . - niewiedziałam co mam powiedzieć , zatkało mnie , .
-
John . zaprowadzimy Demi do makijażystki tam ja umalują i ubiorą z
resztą , z nami zrobią to samo okey . - powiedziała Miley , która stała z
Ashley pod rękę ,
- Okey . - powiedział ,
Poszłysmy
w stronę niewielkiego pomieszczenia , weszłyśmy do niego , na strole
leżało pełno kosmetyków , prostownice , lokówki , suszarki .
Zobaczyłyśmy trzy dziewczyny czekające na nas , każda była inna
blondynka , brunetka i ruda , wszystkie były ładne , dość wysokie i
szczupłe , niebyły stare , miały może z 25 lat , tak mi się wydawało .
-
Siadaj . czas się brać do roboty- powiedziała brunetka do mnie , i
wskazała mi krzesło . Reszta dziewczyn postąpiła tak samo . Usiadłśmy na
fotelach i czekałyśmy na rezultaty .
Po
półtorej godziny malowania i czesania byłyśmy gotowe , miałam czarne
paznokcie , doczepione sztuczne rzęsy , wyprostowane włosy , niewiem jak
można uzyskać efekt tak prostych włosów . !!! Spojrzałam na dziewczyny ,
Ash też miała proste włosy , zresztą Miley też ,Ktoś do nas wszedł ,
był to John , niebył wysoki , taki sobie , był dość przy kości , lecz
niebył gruby , był troszkę łysawy .
- Ale jesteście śliczne , - powedział , - teraz czas się ubrać . - dodał .
- Pędźcie , Alex już na was czeka z kostiumami . - powiedział i zgonił nas z foteli ,
Poszłam za dziewczynami , widać one znały już tę halę , ja nigdy tu jeszcze niebyłam .
Podeszła
do nas jakaś dziewczyna zapewnie była to Alex , przywitała się , i
zaczeła grzebać w ciuchach , pokompletowała wszystko i kazała nam iść
się ubrać , Mil i Ash trafiły bez problemu ., mnie musiały zaprowadzić ,
ubrałam się , miałam no sobie skurzane spodnie , rękawiczki i długi płaszcz z guzikami w stylu Michala Jacksona .
Podeszłam do dziewczyn które na mnie czekały .
- Jejku . - powiedziały jednoczaśnie.
Zaśmiałam się
-Wy też wyglądacie całkiem jejku . - powiedziałam . , Zawołał nas jakiś kolo , No i poszłyśmy do niego ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz